Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy flippery uzależniają i czy jest w tym coś złego?
#16
Poniżej link do ciekawego artykułu. Wynika z niego że maszyny były zakazane, jednak nie we wszystkich stanach i miastach.
Podobno najgorzej sytuacja wyglądała w NY.

https://vipmultimedia.pl/subiektywny-prz...flipperow/

Biorąc pod uwagę, że Steve "Szczepan" Kordek w 1947 zaprojektował maszynę z łapkami w dolnej części stołu świadczy o tym, że pomimo zakazów w niektórych częściach US przemysł flipperowy się nadal rozwijał (tam gdzie to było możliwe).
Odpowiedz
#17
Flippery mogą działać uzależniająco, szczególnie na osoby podatne na mechanizmy nagrody w grach. Choć flippery nie są tak uzależniające jak gry hazardowe, mogą powodować kompulsywne zachowania u niektórych osób. Pamiętam, że często widziałem takie zachowania w salonach gier w latach 80-tych. To z boku nieraz wygląda strasznie, a nieraz komicznieSmile
Odpowiedz
#18
(08/02/2025, 16:55)tetrus napisał(a): Flippery mogą działać uzależniająco, szczególnie na osoby podatne na mechanizmy nagrody w grach. Choć flippery nie są tak uzależniające jak gry hazardowe, mogą powodować kompulsywne zachowania u niektórych osób. Pamiętam, że często widziałem takie zachowania w salonach gier w latach 80-tych.

Takie zachowania można zobaczyć do dziś. Znam jednego takiego, który kopał flipper  Tongue
A tymczasem leżę pod gruszą
Na dowolnie wybranym boku I
mam to, co na świecie najświętsze
Święty spokój... EMERYTURA!
Odpowiedz
#19
(09/02/2025, 12:28)Pinball Wizard napisał(a):
(08/02/2025, 16:55)tetrus napisał(a): Flippery mogą działać uzależniająco, szczególnie na osoby podatne na mechanizmy nagrody w grach. Choć flippery nie są tak uzależniające jak gry hazardowe, mogą powodować kompulsywne zachowania u niektórych osób. Pamiętam, że często widziałem takie zachowania w salonach gier w latach 80-tych.

Takie zachowania można zobaczyć do dziś. Znam jednego takiego, który kopał flipper  Tongue

Czy fliper mu oddał??  Tongue

Przyznam, że jestem uzależniony od fliperów. Gdy widzę fliper w lokalu, to się cały trzęsę i występują u mnie poty i ogromna chęć zagrania. Uzależniony jestem od czasu, gdy pierwszy raz poznałem tą diabelską maszynę.
OST+FRONT Młodszy brat Rammsteina https://ostfront.de
Odpowiedz
#20
Uzależnić można się od wszystkiego, więc nie widzę nic dziwnego w uzależnieniu się od flipperów :p
Przez trudy do wygranej
Odpowiedz
#21
Ja nawet zaryzykuję stwierdzenie, że jak już ma się być od czegoś uzależnionym to najlepiej właśnie od flipperów...

Choć nie jest to tani nałóg. Sad
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości