Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Flipperowy biznes / zakup pierwszego stołu
#1
Kłaniam się
Ostatnio miałem przyjemność odwiedzić wraz z partnerką Muzeum Flipperów w Krakowie i byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Wrażenie było na tyle dobre, że zadeklarowałem sobie cel, by w przeciągu kilku najbliższych lat otworzyć podobną miejscówkę w moim rodzimym mieście.
Aby sprostać temu wyzwaniu podzieliłem projekt na mniejsze cele. Jestem już rozeznany w cenach stołów. Zdaję sobie również sprawę jak czasochłonne jest ich serwisowanie - zwłaszcza w warunkach intensywnego użytkowania. Na tym forum znalazłem również wiele cennych artykułów na temat konstrukcji/serwisowania stołów. Bardzo interesującą stroną okazała się również: http://www.pinrepair.com/.
I teraz zwracam się z ogromną prośbą do Was. Chciałbym zakupić pierwszy stół do mojego mieszkania, i myślę o jakimś uszkodzonym egzemplarzu. Głównie w celu nabycia umiejętności renowacji/naprawy. Czy jest to dobry pomysł dla początkującego hobbysty ? Zwłaszcza obawiam się zagadnień związanych z kalibracją, które po części są oparte na "wyczuciu", a nie konkretnych parametrach. ( też proszę wziąć pod uwagę moje kwalifikacje: z zawodu programista, dodatkowo posiadam umiejętności w obszarze elektroniki cyfrowej/mikrokontrolerów )
W przypadku, gdy faktycznie warto kupić uszkodzony stół na początku, to na co zwracać uwagę przy zakupie ?
Pozdrawiam!
Odpowiedz
#2
Co masz na myśli pisząc o zagadnieniach związanych z kalibracją i na jakiego rodzaju uszkodzenia się nastawiasz ?
Pytanie zadane na tyle ogólnikowo, że ciężko cokolwiek sensownego odpowiedzieć, uszkodzeniem jest wypalona dziura w płycie głownej, odgazowany wyświetlacz i zerwane gwinty od nóg....
A gdyby geje opanowały nasze dzieje, to skąd na świecie brały by się geje ???



http://www.pinballowners.com/jarnie
Odpowiedz
#3
Cieszymy sie ze sie podobalo w Naszym Muzeum. Moja rada - kup pierwszy stol na ktorym ci sie fajnie gralo.. graj do bolu. predzej czy pozniej sie zepsuje i wtedy sie z nim sprobujSmile Jak po jakims czasie bedziesz dalej chcial otwierac Muzeum to kupuj kolejne stoly Big Grin
Odpowiedz
#4
Cybuch napisał(a):Ostatnio miałem przyjemność odwiedzić wraz z partnerką Muzeum Flipperów w Krakowie i byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Wrażenie było na tyle dobre, że zadeklarowałem sobie cel, by w przeciągu kilku najbliższych lat otworzyć podobną miejscówkę w moim rodzimym mieście.
Trzymam(y) kciuki! Im więcej takich miejsc tym lepiej.

Cybuch napisał(a):Zwłaszcza obawiam się zagadnień związanych z kalibracją, które po części są oparte na "wyczuciu", a nie konkretnych parametrach. ( też proszę wziąć pod uwagę moje kwalifikacje: z zawodu programista, dodatkowo posiadam umiejętności w obszarze elektroniki cyfrowej/mikrokontrolerów )
Poradzisz sobie Smile Na forum jest kilka osób które kupując pierwszą maszynę nie miały zielonego pojęcia o naprawie flipperów a dziś większość rzeczy potrafią zrobić sami.

Poza tym na forum (jak już zauważyłeś) jest ogromna baza wiedzy dotyczącej naprawy flipperów wspierana i tworzona przez guru w tej dziedzinie - Pinball Wizarda. Poza Wizardem jest także kilka innych osób które o naprawie flipperów wiedza bardzo dużo więc takze na pewno z chęcią pomogą.

Jeśli masz problem - pytaj Smile
Odpowiedz
#5
NEX napisał(a):
Cybuch napisał(a):Ostatnio miałem przyjemność odwiedzić wraz z partnerką Muzeum Flipperów w Krakowie i byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Wrażenie było na tyle dobre, że zadeklarowałem sobie cel, by w przeciągu kilku najbliższych lat otworzyć podobną miejscówkę w moim rodzimym mieście.
Trzymam(y) kciuki! Im więcej takich miejsc tym lepiej.

Cybuch napisał(a):Zwłaszcza obawiam się zagadnień związanych z kalibracją, które po części są oparte na "wyczuciu", a nie konkretnych parametrach. ( też proszę wziąć pod uwagę moje kwalifikacje: z zawodu programista, dodatkowo posiadam umiejętności w obszarze elektroniki cyfrowej/mikrokontrolerów )
Poradzisz sobie Smile Na forum jest kilka osób które kupując pierwszą maszynę nie miały zielonego pojęcia o naprawie flipperów a dziś większość rzeczy potrafią zrobić sami.

Poza tym na forum (jak już zauważyłeś) jest ogromna baza wiedzy dotyczącej naprawy flipperów wspierana i tworzona przez guru w tej dziedzinie - Pinball Wizarda. Poza Wizardem jest także kilka innych osób które o naprawie flipperów wiedza bardzo dużo więc takze na pewno z chęcią pomogą.

Jeśli masz problem - pytaj Smile


Ja chętnie w miarę możliwości pomogę. Trzymam kciuki za powodzenie pomysłu.
Odpowiedz
#6
Uszkodzony czy rozebrany, trochę niekompletny i idealny do monotonnej zabawy w naprawę/odnowę? :mrgreen: Bo jak to drugie to mam Elvirkę na handel.
Tales of the Arabian Nights, Twilight Zone, The Addams Family, Creature From The Black Lagoon



http://www.pinballowners.com/snowvictim
Odpowiedz
#7
NEX napisał(a):Poza tym na forum (jak już zauważyłeś) jest ogromna baza wiedzy dotyczącej naprawy flipperów wspierana i tworzona przez guru w tej dziedzinie - Pinball Wizarda. Poza Wizardem jest także kilka innych osób które o naprawie flipperów wiedza bardzo dużo więc takze na pewno z chęcią pomogą.

Jeśli masz problem - pytaj Smile
NEX, czy Ty zawsze musisz mnie zawstydzać? Prawdziwi guru są na forum pinside.com, ja jestem przy nich rzadziakiem. Ale co nieco potrafię :->
I'm not totally useless. I can be used as a bad example.
Odpowiedz
#8
Pinball Wizard napisał(a):NEX, czy Ty zawsze musisz mnie zawstydzać? Prawdziwi guru są na forum pinside.com, ja jestem przy nich rzadziakiem. Ale co nieco potrafię :->
Nie bądź taki skromny Wink Dział "Warsztat" bez Ciebie w zasadzie nie istniałby Smile
Odpowiedz
#9
Jakbyś chciał jakieś playfieldy na ściany żeby powiesić w celach dekoracyjnych to mam od Elviry, a aktualnie robię od Addamsów.
Tales of the Arabian Nights, Twilight Zone, The Addams Family, Creature From The Black Lagoon



http://www.pinballowners.com/snowvictim
Odpowiedz
#10
Jarnie napisał(a):Co masz na myśli pisząc o zagadnieniach związanych z kalibracją i na jakiego rodzaju uszkodzenia się nastawiasz ?
Pytanie zadane na tyle ogólnikowo, że ciężko cokolwiek sensownego odpowiedzieć, uszkodzeniem jest wypalona dziura w płycie głownej, odgazowany wyświetlacz i zerwane gwinty od nóg....

Nastawiam się głównie na uszkodzenia mechaniczne ( gry ) i elektronikę.

snowvictim napisał(a):Uszkodzony czy rozebrany, trochę niekompletny i idealny do monotonnej zabawy w naprawę/odnowę? :mrgreen: Bo jak to drugie to mam Elvirkę na handel.

Wysłałem wiadomość do Ciebie
Odpowiedz
#11
Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, że takie flipery (uszkodzone) są bardziej poszukiwane niż działające.
Masz zepsutego flipera do sprzedania lub naprawy - pisz na pw
Odpowiedz
#12
Chyba tylko dla tych co nie mają kasy.
Im większą mądrość posiadasz, tym z większą ilością debili musisz się użerać..

http://www.pinballowners.com/dr.diablo
Odpowiedz
#13
Dobre :lol:
Masz zepsutego flipera do sprzedania lub naprawy - pisz na pw
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości